Roślinny mięsożerca jest bardzo „humanitarny". Zanim zacznie trawić swoją ofiarę - a trawienie trwa 12-48 godzin - szybko ją chemicznie zabija. Jakie znaczenie ma chwytanie zwierząt dla pływacza, rozpoznał już w 1888 r. botanik Biisgen. Stwierdził on, że karmione w ten sposób rośliny rosną dwa razy szybciej od tych, do których nie dopuścił zwierzęcego pokarmu. Rozważano nawet możliwość niszczenia larw komarów na terenach malarycznych przez masowe rozmnażanie tych roślin. Sprawność trawienia u roślin mięsożernych opisuje jeden z najlepiej znających je badaczy, Strehli, następującymi słowami: „Jeśli chodzi o proces trawienia, mogą rośliny mięsożerne dorównać każdemu żołądkowi zwierzęcemu. Trawią bowiem nie tylko żywą tkankę mięśniową owadów, ale również surową, siekaną lub pieczoną wołowinę i cielęcinę. Zachodzącemu w nich procesowi trawiennemu nie oprą się także twarde chrząstki, ostry ser, zawierające azot nasiona, pyłek kwiatowy, odpryski kości ani szkliwo zębów. Tylko substancje mączne, słodkie i kwaśne pozostają nie strawione".
weterynarz kraków akcesoria do akwarium Gabloty